Posts Tagged ‘szkło klejone’

Odwiedziny Justyny i Sylwestra – specyficzna rozmowa

Wtorek, styczeń 12th, 2010

W niedzielę mieliśmy oboje gości.  Około południa zapowiedzieli się telefonicznie Kingi siostra wraz ze swoim mężem . W związku z  powyższym  szykuje się u nas rodzinny obiadek. Kinga zaczęła więc gotować jakąś elegancką potrawę, zaś ja wziąłem się za drobne porządki pokroju odkurzania dywanów oraz  mycia podłóg.  Skończywszy robić porządki sięgnąłem po książkę, żeby zająć się jej lekturą . Miło spędziłem więc czas do przyjazdu gości.  Każdy kto czytał ten blog nie raz natknął się na moment, w którym czytałem książkę . Przyznam się więc bez bicia, iż jestem zapalonym czytelnikiem,jeszcze w czasach słodkiego dzieciństwa uchodzącego za mola książkowego. Justyna ze swoim chłopem wtargnęli około 13.00 po południu. Rozsiedliśmy się bez Kingi ( siedziała w kuchni gotując ) w salonie,  aby  zająć się  przyjemną  konwersacją. Justyna spowiadała się ze swoich wrażeń spędzenia sylwestra w Zakopanem, zaś jej małżonek Sylwester siedział na kanapie jak mruk.  Trzeba przyznać, że Kinga posiada bardzo gadatliwą siostrę . Jak tylko  byłem w stanie  się wypowiedzieć wtrąciłem słówko na temat tego jak nam się powodzi oraz żeby nie być dłużnym na temat sylwestra, którego równie  miło  wspominamy jak oni. Justyna w pewnym momencie spytała się Sylwkowi jak tam u niego w pracy.  (więcej…)

Pisanie ze znajoma późną noca

Poniedziałek, styczeń 11th, 2010

Piątkowej nocy nie mogłem zasnąć . W końcu postanowiłem wstać i czymkolwiek się zająć.  Wziąłem więc w ręce swój laptop . Jak pomyślałem tak też zrobiłem.  Założywszy słuchawki na uszy wsłuchiwałem się w Metallice. Przeglądałem  również  forum budowlane. Nic jednak się tam nie zmieniło.  Obecna była Ewelina, u której byłem na parapetówce jakiś czas temu . Nie wiedziałem, że jest z niej nocny marek.  Postanowiłem zamówić z nią dwa słowa .  Troszkę  się zdziwiła, że jestem o tej porze jeszcze na nogach. Zwierzyłem jej się z kłopotów ze snem. Ona sama doradzała swojej znajomej jakie drzwi szklane będą najlepiej się prezentowały  i  funkcjonowały u niej w domu. Jak większość ludzi, którym przyszło mi doradzać boryka się z problemem  małego  domu. Ewelina wysłała mi wiadomość, którą przesłała przyjaciółce. Prosiła mnie oczywiście, abym sprawdził i ewentualnie poprawił jeżeli będę mógł oczywiście. Cóż……. co mi szkodzi sprawdzić, przeczytać i wytknąć możliwe błędy . Tak więc zgodziłem się  i  wziąłem się za czytanie. Na zegarku widniała godzina 3.00  w nocy, zaś moja  uwaga nie była zbyt wyostrzona.  Już w pierwszych linijkach napisała o drzwiach szklanych przesuwnych . Z tego co zrozumiałem poradziła jej kupno i montaż właśnie tego  typu  drzwi. (więcej…)

Spotkanie zafascynowanego człowieka

Piątek, styczeń 8th, 2010

W drodze do wyjścia natknąłem się przypadkowo na jakiegoś człowieka przechadzającego się po korytarzy . Rozglądał się za siebie po czym z podziwem w oczach zwrócił się do mnie. Jest pod wrażeniem zmian jakie tu zachodzą. Uśmiechnąłem się po czym zapytałem mu się o jakie zmiany mu chodzi.  Serio  nie wiedziałem czy ma na myśli pracę i działanie firmy czy sam wygląd jej siedziby.  Wyszło na to, że człowiek ten ma na myśli raczej te drugie .  Mężczyzna wyglądał raczej niemłodo….więc może ten budynek pamiętać, takim jakim był wcześniej. Tak też się zresztą okazało. Podzielił się wspomnieniami związanymi z tym budynkiem. Wcześniej był tutaj skład broni, później jakieś mieszkanie, zaś od 10 lat jest własnością naszej firmy.   Właśnie w taki sposób ma się historia tego budynku . Jeszcze w czasach stanu wojennego można było w nim spotkać odrapane ściany, schodzący tynk…… lub  gumoleum na podłodze. Dziś nie ma praktycznie nic z tego. Wszystko jest estetycznie pomalowane oraz na podłodze położone są kafelki.  Spore wrażenie wywołały u niego minięte przez niego drzwi szklane . Budynek wygląda na bardzo zadbany w przeciwieństwie do przeszłości  oraz  mknie śmiało ku przyszłości rozwiązaniami technicznymi. Powiedziałem mu, że drzwi szklane nie będą jedynymi elementami szklanymi w tym budynku,  ponieważ  postawione tutaj zostaną szklane ściany działowe.  Wyśmienicie  to wygląda jego skromnym zdaniem. Sam wygląd nie jest rzeczą zupełnie najważniejszą. O tym go również poinformowałem .  (więcej…)

Uspakajająca pogadanka na przerwie

Czwartek, styczeń 7th, 2010

Przed snem nieustannie myślałem o prośbie doradzenia co i jak w kwestii wizualnej domu synowej pana dyrektora . W końcu jednak udało mi się usnąć. Dnia następnego w przerwie na kawę zacząłem o tym  rozmawiać  ze Stefanem. W końcu muszę się uspokoić.  Nie chodzi mi tyle o same propozycje wystroju, bo koniec końców jakoś bym sobie z tym poradzić, ale raczej o to, że Kinga może ponownie być zazdrosna myśląc, że na boku romansuje sobie z tą panią . Stefan powiedział , żebym nie łamał sobie tym głowy. W razie czego się nie złamał, gdyby owa pani zaczęła kokietować, zrobić swoje i wrócić do domu. Jakoś będzie – pomyślałem.  Razie kozie śmierć . Tak pobocznie to nie mam za bardzo czasu jeździć po ludziach i im doradzać – mi za to nie płacą.  Całe szczęście zmieniliśmy temat na bardziej spokojniejszy .  Spytał mi się co mam zamiar jej doradzić . Myślałem  również  i o tym.  Cóż…….z pewnością nie pominę elementów szklanych. To moja główna broń. Z pewnością opowiem jej czym  charakteryzują  się drzwi szklane. Będę zobowiązany opowiedzieć o konkretnych właściwościach szkła klejonego stanowiącego materiał do produkcji szyb  bądź  przeszkleń takich drzwi. Nie obędzie się bez zapewnienia o bezpieczeństwie, które zapewniają takowe drzwi. Zwykło szkło tłucze się kalecząc ludzi stojących nieopodal . Tego zazwyczaj obawiają się ludzie kiedy polecam im jakiekolwiek drzwi szklane, tak samo jak stronią od okien drewnianych, bo  kojarzą im się one z produktami  wytwarzanymi jakieś 20 lat temu. Będąc tego świadomym będę musiał powiedzieć o sposobie pękania szkła w razie zbicia.  (więcej…)

Ponowna akceptacja moich planów związanych z budową domu

Środa, styczeń 6th, 2010

Mniej więcej koło wieczora mogłem poczuć się całkowicie przygotowany do jutrzejszego dnia w pracy . Kinga w sumie  także  kończyła ślęczenie nad  najróżniejszymi  albumami, książkami  , a także  notatkami z wykładów, których nie wyrzuciła jak widać robi to większość. Byłem już z deka zmęczony. Za oknem panował adekwatny  półmrok .  Położyłem się więc na kanapie, by w następnej kolejności leżeć tak przez dłuższy czas .  Wiele  rozmyślałem. Być może po upływie godziny do salonu weszła Kinga.  Nie da się ukryć, iż wyglądała na wielce usatysfakcjonowaną . Usiadłszy  niedaleko  mnie  po drugiej stronie kanapy wyznała, że przygotowała się do jutrzejszej wystawy w pełni. Ciężar spadł jej z serca,  bo  obawiała się , że nie podoła wszystkiego opanować. Wstała i włączyła  kolejno  muzykę średniowieczną – tą samą, którą puściła mi przed świętami.   Chciała konkretniej wiedzieć o której się mnie spodziewać, więc odpowiedziałem jej, że powinienem się zjawić najdalej o 18.00 . Wszystko zależy od tego, o której wyjdę z pracy. Lubię  niewyobrażalnie  mroczny i tajemniczy charakter średniowiecza.  Wykorzystując to, że już rozmawialiśmy postanowiłem wyjawić jej swoje przemyślenia w związku z budową naszego od jakiegoś czas planowanego domu .  Widać, że była w dobrym nastroju, bo wyglądała na  skłonną do wspólnych refleksji w tym temacie . Zacząłem więc od tego, że w związku z tym, że postanowiłem zainwestować w szklane balustrady , które nie powinny się gryźć z całą klasyczną resztą przesunie się chyba termin budowy. Zwróciła uwagę, że miał to być dom wystylizowany na  tradycyjny . (więcej…)

Rozważając kwestię szklanych elementów zabudowy w supermarkecie

Wtorek, styczeń 5th, 2010

Wysiadłem nieopodal Tesco,  ponieważ  właśnie tam miałem zamiar zrobić zakupy. Chodzenie po całym markecie zapewnił sporo czasu, by sobie podumać.  Do koszyka wrzuciłem podstawowe artykuły spożywcze oraz środki piorące . Większe supermarkety cieszą się licznymi rabatami i przecenami produktów, także nie  lękałem się   zanadto tym, że spustoszę za jednymi zakupami swój portfel.  Szukając tego co znajdowało się na liście przemierzyłem co najmniej połowę supermarketu.  Tesco  wyróżnia  się obecnością licznych działów , w których możemy zrobić zakupy.  Przykładowo wystarczy wybrać się do konkretnego dział, aby nabyć jakąś książkę . Od razu po pierwszej takiej wizycie…….i to zarówno w odwiedzanym przeze mnie Tesco jak i  także  w dość popularnym M1 zauważymy, że działy sklepowe są ograniczone szklanymi ścianami działowymi. (więcej…)

Zwrócenie uwagi na interesujące zdjęcia czytając newseeka

Środa, grudzień 30th, 2009

Wieczorem pakowaliśmy swoje rzeczy . Jedziemy jutro do Poznania.  Po zakończeniu firmowego sylwestra zostajemy już w Poznaniu . Jestem ciekawy jak tam kwestia Peugeota, którego  chciałbym   zakupić . Wszystko zależy od tego czy udzielony zostanie mi kredyt. Do momentu kupna tego cacka nic Kindze o tym nie wspominam. Wieczór spędziliśmy jeszcze z rodziną, zaś rano mieliśmy autobus do Poznania. Pożegnaliśmy wszystkich członków rodziny i udaliśmy się na plac Kościuszki, skąd odjechaliśmy.   Jadąc autobusem zająłem się całkiem ciekawymi artykułami Newsweeka . Zajął mnie jakiś temat, ale konkretnie nie mogę sobie przypomnieć o czym on konkretnie był. Dosłownie po paru chwilach trafiłem na zdjęcia konkretnych wystrojów wnętrz, które oczywiście wnet przykuły moją uwagę . W związku z moją świeżo nabytą manią związaną z drzwiami szklanymi pierwszą rzeczą jaka rzuciła mi się w oczy były drzwi szklane z barwionym przeszkleniem. Wyśmienicie  komponowały się z resztą otoczenia. Patrząc na te zdjęcie jestem w stanie zgadnąć, że miałem do czynienia  z pokojem dziecięcym. Skąd w ogóle ta konkluzja ? Meble były tego samego koloru co przeszklenie tych drzwi, czyli w kolorze różowym.  (więcej…)

Drzwi szklane przesuwne a drzwi szklane ” niewidzialne”

Wtorek, grudzień 22nd, 2009

Po kolacji obejrzałem z Kingą jakiś film na DVD i udaliśmy się na spoczynek.  Znów zacząłem myśleć na temat planu naszego wspólnego domu na pomońskich . Standard. W ogóle to nie tylko w miarę piękny krajobraz decyduje o  wybudowaniu  tego domu właśnie tam. W  sporej  mierzę decydują o tym wspomnienia z lat młodzieńczych zanim jeszcze Kingę poznałem.  Łaziłem właśnie tam ze znajomymi, by posiedzieć nieraz do późnego wieczora . Prowadziliśmy tam  absorbujące wszystkich przybyłych  dywagację grając na gitarze, bębnach i wygłupiając się.  Te liczne momenty w moim życiu odcisnęły na mnie pozytywne piętno . Jak często zbliżam się do tego miejsca odzywają się we mnie  stare i dobre  wspomnienia. Kinga myśli, że pociąga mnie  wyłącznie  ciekawy widok. Poniekąd dobrze myśli. Cała ekipa zbierająca się kiedyś na pomonach dawno zdążyła się porozjeżdżać. W dalszym ciągu mój umysł zaprzątać zaczął problem wyboru drzwi szklanych do domu.  Po prawdzie wolałbym się zdecydować się konkretnie na jeden gatunek drzwi, a nie kilka . W związku z tym, że pragnę być w posiadaniu domu energooszczędnego nie  mam zamiaru  stawiać dużego budynku.  W obecnej chwili   ceny energii  nieustannie wzrastają. Nie zamierzam płacić miesięcznie bóg wie ile za ogrzewania całego mieszkania. (więcej…)

Subscribe to RSS feed